Żywa lalka Barbie

Różne mamy marzenia. Jedni chcieliby mieć nowy samochód, zrobić sobie tatuaż, inni skoczyć na bungee, przestać palić, wziąć ślub przed trzydziestką, jeszcze inni napisać książkę, nauczyć się grać na stradivariusie, prowadzić dobrego bloga… Jestem przekonana, że większość z nas chciałaby także wygrać w Lotto – taki duży zastrzyk pieniędzy skutecznie uodporniłby nas na większość „chorób”, z którymi dotychczas musieliśmy się zmagać (m.in. niespłacony kredyt za fotele z funkcją relaks, brak kasy na wakacje w Honolulu, czy nigdy nie kończący się brak ubrań w szafie :p).


Valeria Lukyanova też o czymś marzyła, jednak było to marzenie bardzo wyszukane i oryginalne, można by rzec – z zupełnie innego pułapu. Z całego serca pragnęła, by wyglądać jak… Barbie (nie, to nie są żarty :p). Być może niektórzy z Was już widzieli w Internecie jej zdjęcia. Dzięki odpowiedniemu makijażowi, strojowi, a także idealnym kształtom do złudzenia przypomina lalkę… Bajkowe zdjęcia Valerii, które niedawno obiegły cały świat, w dużej mierze przyczyniły się do jej popularności. Jest ona już tak znana i rozpoznawana, że doczekała się nawet nieoficjalnego polskiego Fanpage’a na Facebooku. Żywa lalka Barbie ma 21 lat i pochodzi z Ukrainy. Prowadzi bloga (http://www.amatue21.com/) i ma swojego Tumblra (http://valeria-lukyanova.tumblr.com/page/2).


Przeglądałam jej zdjęcia i z wielu, wielu wybrałam kilkanaście tych, które mnie osobiście najbardziej: zszokowały, zainteresowały, zadziwiły, zafascynowały, a czasem także przeraziły. Zobaczcie:

I na koniec zdjęcie, które najbardziej mi się podoba:

Ktoś mógłby sobie w tym momencie pomyśleć: „Dziewczyna odpowiednio się umalowała, założyła soczewki powiększające oczy, wystroiła, więc wygląda jak ta lala, o co się rozchodzi?!”. Ano o to, że dziewczyna, żeby tak wyglądać, prawdopodobnie musiała przejść całą serię operacji plastycznych oraz rozmaitych zabiegów odmładzających. Korekcja nosa, powiększanie biustu i ust, liposukcja (odsysanie tłuszczu), a następnie transport tłuszczu do bioder. Myślicie, że to seksowne wcięcie w talii zawdzięcza ćwiczeniom gimnastycznym? Brutalna prawda jest taka, że talię osy uzyskuje się poprzez usunięcie dolnych żeber. Wcześniej napisałam „prawdopodobnie”, ponieważ Valeria przyznaje się chyba (różne źródła różnie podają) tylko do powiększenia biustu.  Lukyanova twierdzi, że swój obecny wygląd zawdzięcza jedynie ciężkiej pracy trwającej kilka dobrych lat i polegającej na prowadzeniu zdrowego trybu życia, unikaniu papierosów i alkoholu. Wspomina także o dobrych genach. To co, dziewczyny – szykuje się prawdziwa rewolucja, bo chyba właśnie odkryłyśmy „przepis” na idealną sylwetkę! Jeśli tylko będziemy zdrowo się odżywiać, nie palić i nie pić oraz będziemy szczęśliwymi posiadaczkami tajemniczych dobrych genów to seksownie zaokrąglą nam się biodra, a jednocześnie wysmukli się talia, zniknie cellulit, zmniejszy nos oraz wypełnią i powiększą się usta! A wtedy… wszyscy faceci padną nam do stóp. Jestem skłonna rozważyć naprawdę wiele kwestii, ale nie takie bajki, jakie opowiada nam żywa lalka Barbie. Gdyby publicznie przyznała się do ingerencji medycyny estetycznej w jej wygląd, miałaby u mnie już jakiegoś plusa, a tak to… no cóż, za wciskanie kitu go nie dostanie.

Kilka zdjęć „przed” i „po”.

Przeglądając Internet, spotkałam się z różnego rodzaju komentarzami na jej temat: „Ciekawe, czy mówi?”, „Przecież lalki nie mówią :P”, „sztuczne napompowane cycki nieproporcjonalne do reszty ciała, ogólnie nieprawdopodobnie ‚idealne’ kształty, pusta nieskazitelna morda jak z fotoszopa, plastikowe włosy i oczy… i co w tym takiego ładnego, to ja nie wiem ; ))”, „nie podoba się w ogóle… dzięki internautom myśli, że jest super i jeszcze bardziej wpadła w ten swój świat urojeń :/ to się powinno leczyć… niedługo przestanie jeść i pić bo ‚przecież lalki tego nie robią’”, „Raz miałem podobną, piękna sprawa! Ale jak się za mocno do niej przytuliłem, to zeszło powietrze”, „Uważam, że przez większość kobiet przemawia zazdrość, a mężczyźni którzy zarzekają się, że by nie tknęli po prostu wiedzą, że u takiej kobiety nie mają szans. Mi się ten wizerunek podoba, mi do niej baaaardzo daleko i żałuję bo dla mnie jest piękna”, „z takimi to do muzeum, żeby w przyszłości uczyć od małego, aby nie wyglądać tak :(„, „Nie wiem jak to skomentować… Sama natura :D”, „Twarz nieskażona żadną myślą”, „- Ile ważysz, kochanie? – Z makijażem czy bez?”.

I’m a Barbie girl in a Barbie world
Life in plastic, it’s fantastic
You can brush my hair, and dress me everywhere
Imagination, life is your creation

I’m a blond bimbo girl in a fantasy world
Dress me up, make it tight, I’m your dollie
You’re my doll, rock’n’roll, feel the glamouring ring
Kiss me here, touch me there, hanky panky

You can touch, you can play
If you say: <<I’m always yours>>

(…)

Make me walk, make me talk, do whatever you please
I can act like a star, I can beg on my knees.
Come jump in, be my friend, let us do it again
Hit the town, fool around, let’s go party!

Chyba każdy chociaż raz był na imprezie, na której leciał ten „przebój”. Ale co innego wygłupiać się do tej piosenki, a co innego – ślepo w to wierzyć.

Lalki, lalki, lalki. No tak, w dzieciństwie miało się ich kilka. Czesało się je, nie rzadko niechcący wyrywając im przy tym całe pukle ich pięknych, dłuuugich włosów, podcinało włosy, które już nigdy nie odrastały, przebierało, za każdym razem nie mogąc przestać się dziwić jak one wyglądają bez ubrania, malowało mazakami, które sprytnie udawały kredki do oczu – na tym. m.in. polegały rytualne zabiegi pielęgnacyjne lalek wykonywane przez dziewczynkę w wieku 3, 4 i 5. Nie da się ukryć, że najważniejszą funkcją lalek była zabawa. Valerię, która do złudzenia przypomina lalkę, ciężko jest od razu nie szufladkować i nie traktować przedmiotowo. Zwłaszcza, że poprzez taki a nie inny wizerunek oraz śmiałe eksponowanie swojego idealnego ciała ona sama nas niejako „zachęca” do takiego właśnie postrzegania jej osoby.

No właśnie, z jednej strony wszystko jest tu idealne, piękne, doskonałe i mogłoby się wydawać, że nie ma się do czego doczepić (wielkie oczy, doskonale wykrojone usta, drobny nosek, nienaturalnie szczupła talia, obfity biust i ultra długie nogi), ale z drugiej strony zgrzyt! Coś mi tu nie gra, to jest tak idealne, że aż za, otrzymaliśmy nienaturalny ideał. Osobiście uważam, że ideały są nudne i puste, gdyż pozbawione głębszego sensu. Jej ciało w moim odczuciu takie właśnie jest (nie, nie przemawia przeze mnie w tym momencie zazdrość). Bardzo chciałabym wierzyć, że Valeria nie jest nudną, pustą i pozbawioną głębszego sensu dziewczyną, tylko co ma mnie do tego przekonać? Chyba nie fakt, iż jej marzeniem było stać się Barbie… Ten argument bije na głowę wszystkie inne. Pisząc „inne” mam na myśli m.in. fakt, iż Valeria śpiewa w operze, jest autorką ponad 70 utworów i ponoć pomaga innym.

Jeśli miałabym „wybrać” jedną „rzecz”, która podoba mi się najbardziej z całego „pakietu” to byłyby to nogi. Są faktycznie długie i bardzo zgrabne.

Jak już wcześniej wspomniałam, Valeria ma 21 lat, więc teoretycznie jest świadoma swojego wyglądu. To jej życie, więc – pomijając fakt, iż większość ludzi „jest na nie” – najważniejsze, żeby to ona sama dobrze czuła się w swojej skórze (o ile dobrze można się czuć w skórze Barbie). Wiecie co? Nie mogę się już doczekać, kiedy poznamy Kena…


Źródła:
http://bebzol.com/pl/zywa-lalka-galeria-zdjec-iii.76354.html

http://www.kimono.pl/21-letnia-modelka-upodobnila-sie-do-lalki-Barbie-LADNA-a3865
http://vk.com/photos4926666 (stronka zawiera ponad 1000 jej zdjęć)
http://famousplastic.com/2012/05/04/valeria-lukyanova-makes-barbie-look-frumpy/
http://www.tekstowo.pl/piosenka,aqua,barbie_girl.html
http://celebixy.pl/t/valeria-lukyanova


About these ads

8 thoughts on “Żywa lalka Barbie

  1. smutne jest to, że wiele dziewczyn chce też tak wyglądać, a jeszcze smutniejsze, że są faceci, którym się to podoba

  2. O masakra, z drugiej strony podziwiam za wytrwałość w dążeniu do celu bycia barbie.Ale ja i tak wolę naturalność

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s