My interpretation

Mój aparat fotograficzny, który zakupiłam za pierwsze zarobione pieniądze, bardzo dłuuugo siedział w swojej fotograficznej torbie nabytej tuż po nim, czyli jakieś 3 lata temu. Kilka tygodni zarówno przed jak i po zaopatrzeniu się w aparat ogarnęła mnie fotograficzna pasja. Pech chciał, że rzekomo artystyczne fotki strzelane komu i czemu popadnie dosyć szybko mi się znudziły. Chyba zabrakło mi też cierpliwości. Odstawiłam więc aparat na dobrych kilkanaście miesięcy – jedynie czasami, podczas nielicznych fotograficznych przebłysków go wyciągałam, ale chyba tylko po to, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie dostał nóg. Czytaj dalej